Rogoznica ~ moja chorwacka miłość.

Nie wiem jak dzisiaj u Was pogoda dopisywała, ale Wrocław wyglądał cały dzień okropnie szaro i ponuro, ale cóż takie uroki jesieni 😉 Nie jestem zaskoczona, ze jesień przynosi ze sobą pluchę, zimno i niebo zasłane od chmur, jednak miałam nadzieję, że nie nadejdzie to aż tak szybko.. Z racji tego, że nie jestem osoba, która narzeka postanowiłam przejrzeć sobie zdjęcia z wakacji gdzie słońca czasami miałam nawet dosyć. Przy okazji wpadłam na pomysł aby podzielić się z wami moją wakacyjną miłością do pewnego chorwackiego małego miasteczka ;).Zrzut ekranu 2017-08-19 o 23.14.51
Przeważnie wyjeżdżając do Chorwacji wielu Polaków wybiera południe kraju np. Orebić, Korčule czy Brno. Nasz wybór padł jednak na miejsce, w którym jak później się okazało można spotkać wielu Czechów, Niemców jak i Słowaków. Nie przez przypadek wybraliśmy się akurat w rejony Dalmacji, niecałe 120 km na południe od Zadaru gdzie leży małe, niepozornie malownicze miasteczko, które od razu skradło moje serce. Wszystko zaczęło się pół roku wcześniej podczas wakacyjnych planów w gronie rodzinnym, jesienią. Kiedy jeden z naszych krewnych usłyszał o wyjeździe do Chorowacji od razu polecił nam Rogoznicę i po parudziesięciu minutach rozmowy i przeglądaniu zdjęć wiedzieliśmy już gdzie się udamy. Ze zdjęć z Google Street View już wiedziam, że miejsce to kryje w sobie niesamowity urok i klimat tamtych okolicy. Zaczęłam odliczać dni do wyjazdu i planować podróż.

IMG_0695

PRZYGOTOWANIE:

Najpraktyczniejszą rzeczą, która przychodzi mi do głowy podczas wyjazdu za granicę autem jest oczywiście zakup winiety. Aby uniknąć niepotrzebnie nerwów i stania w korkach polecam zakupić je wcześniej w PZMot (Polskim Związku Motorowym) albo przez Internet gdzie niestety doliczają za to prowizję. Poza tym nie warto upychać walizki od nadmiaru ubrań. W wakacje temperatury praktycznie nie spadają poniżej 30 stopni, więc moja garderoba na 8-9 dni stanowiły 4 pary krótkich spodenek, 2 spódniczki, 6 prostych topów z krótkim rękawem, 3 koszulki na ramiączka + 2 luźne koszule z krótkim rękawkiem oraz 2 zwykłe bawełniane bluzki z długim rękawem na wypadek chłodnych wieczorów. Jeśli chodzi o kosmetyki do pielęgnacji włosów, nie mogło zabraknąć maski z awokado z Planet Organica jak i odżywki Miracle Oil z Aussie., którą praktycznie zawsze nakładałam chociaż na pare minut po myciu wieczorem włosów.  rogoznica

Włosy a słona woda ?

Przyznam wam szczerze, że okropnie bałam się zanurzyć w słonej wodzie kiedy kilka minut po przyjeździe biegliśmy, rozrzucając ubrania po drodze do morza. Wysoka temperatura + wysokie zasolenie nie wydawało się dobrym kompanem dla moich włosów. Na szczęście urzeczona chwilą dałam się jej ponieść, a kilkadziesiąt minut po wysuszeniu włosów na słońcu przez wiatr prezentowały się w powyższy sposób :). Oczywiście od razu po wyjściu z Morza spłukałam je dokładnie wodą z prysznica, które w Chorwacji są przy każdym mieszkaniu na zewnątrz aby nie biegać po każdej kąpieli do mieszkania tylko cieszyć się piękną pogodą i towarzystwem przyjaciół.

Exploring Croatia

Już pierwszego dnia podczas spaceru udało mi się zaprzyjaźnić z krajanką, która wyjątkowo chętnie pozowała do zdjęć.mewaa

Przez pierwsze kilka dni zwiedzaliśmy miejscową okolicę, miasteczko oraz zdobywaliśmy szczyty miejscowych gór. Wcześniej mieliśmy zamówione mieszkanie jednak nasi znajomi przyjechali na spontanie pod namioty, a jeszcze tego samego dnia udało im się wynająć apartament zaledwie kilkadziesiąt metrów od nas. Okolica ukazuję piękno typowego spokojnego śródziemnomorskiego klimatu. Warto pamiętać, że w Chorwacji od 12.00-16.00 panuje podobna do tej włoskiej siesta, a wysokie temperatury praktycznie wykluczają wychodzenie z mieszkania bez uszczerbku na zdrowiu dla osoby nieprzyzwyczajonej do gorącego, morskiego klimatu. Każdy zwiedzanie zaczynaliśmy średnio od 16.30.

col1.1cool.22.coocol.3cool.5

Nie mogłam napatrzeć się na te lazurowe brzegi i kamieniste białe plaże. Niesamowicie kontrastujące z błękitem wody wyglądały bajecznie zwłaszcza dla kogoś kto jeszcze niedawno miał w pamięci nasz polski Bałtyk (który i tak zawsze będzie dla mnie najlepszy :).

sea1.col

Należę do tego typu ludzi, którzy uwielbiają fotografować, aby później w takich jak ta chwilach, kiedy pogoda jest szara, za oknem pada, plucha i niedowierzanie. Włączyć laptopa i wracać do tych niesamowitych słonecznych dni i wielu przygód, które wiąże się za każdym z tych zdjęć :).

5coo

Na koniec jeszcze kilka widok zachodu słońca, ten pierwszy to widok z naszego balkonu natomiast drugi prosto znad zatoki :). Wbrew pozorom w Chorwacji nie jest tak bardzo drogo jak to się u nas przyjęło, z nóg zbijają ceny lodów oraz napojów chłodzących. Wszystko poza tym nie różni się szczególnie od naszych supermarketów. A i pamiętajcie, że w Chorwacji walutą jest kuna chorwacka, która w przeliczeniu wynosi na polskie złotówki 0,56 zł. Niewiele jest miejsc gdzie można placić euro, co przyznam szczerze było dla mnie nie lada zaskoczeniem.

7co8co

Mam nadzieję, że nie zamęczyłam was natłokiem zdjęć. A może powiecie mi coś o waszym ulubionym chorwackim miasteczku ? 🙂

Pozdrawiam, Konstancja.

Reklamy

5 thoughts on “Rogoznica ~ moja chorwacka miłość.

  1. Przydatne wskazówki i śliczne, słoneczne zdjęcia:) Kocham jesień, ale faktycznie ta szarość za oknem może nieco przytłaczać. Chociaż Wrocław jest dla mnie ładny zawsze:D

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s