Rogoznica ~ moja chorwacka miłość.

Nie wiem jak dzisiaj u Was pogoda dopisywała, ale Wrocław wyglądał cały dzień okropnie szaro i ponuro, ale cóż takie uroki jesieni 😉 Nie jestem zaskoczona, ze jesień przynosi ze sobą pluchę, zimno i niebo zasłane od chmur, jednak miałam nadzieję, że nie nadejdzie to aż tak szybko.. Z racji tego, że nie jestem osoba, która narzeka postanowiłam przejrzeć sobie zdjęcia z wakacji gdzie słońca czasami miałam nawet dosyć. Przy okazji wpadłam na pomysł aby podzielić się z wami moją wakacyjną miłością do pewnego chorwackiego małego miasteczka ;). Continue reading „Rogoznica ~ moja chorwacka miłość.”

Reklamy

Biały Jeleń-aksamitna kuracja do mycia włosów.

Cześć, mam nadzieje, że korzystacie z ciepłych dni naszej polskiej złotej jesieni. Ostatnio na takim spacerze robiąc zdjęcia zdałam sobie sprawę, jak bardzo moim włosom brakuje objętości i odbicia od nasady. Z racji tego, że wyjechaliśmy z Wrocławia do małego rodzinnego miasteczka mojego Ukochanego, ratunku zaczęłam szukać w małych lokalnych sklepikach gdzie wiedziona doświadczeniem liczyłam znaleźć jakiś niepozorny specyfik. Nie zawiodłam się i tym razem. Jeśli jesteście ciekawi co udało mi się znaleźć w słoneczny jesienny dzień zapraszam dalej :). Continue reading „Biały Jeleń-aksamitna kuracja do mycia włosów.”

Jak kupować na wyprzedażach i nie zwariować ?

Hmm.. ciężki temat, bo zbyt wiele czynników składa się na złożoność oraz mnogość podejmowanych przez nas decyzji ;p. Jak można odmówić kiedy akurat przypadkiem rzuciła się nam w oczy ukochana para butów przeceniona o całe -30%. Akurat w momencie kiedy wstąpiłaś do galerii tylko po upatrzoną pare jeasns’ów ;p. Niestety nasza kobieca logika opiera się na tym, że próbujemy oszczędzać na promocjach, kupować po „okazyjnej niższej” cenie, a że akurat jest promocja 3 w cenie 2. Wydamy w sumie więcej przeznaczonych na ten cel środków niż zamierzałyśmy, ale przecież wychodzimy z większą ilością rzeczy. Przecież jedna gratisowa ! I wilk syty i owca cała, sklep zarobił więcej niżby miał, a my wychodzimy zadowolone. Sprytne psychologiczne zagranie :). Choć nie zawsze to akurat kupujący wychodzi na tym dobrze. O pary moich sposobach aby nie tak łatwo naciągać się na promocje zapraszam do dalszej części ;). Continue reading „Jak kupować na wyprzedażach i nie zwariować ?”

Weekendowe SPA (11): Letni włosowy kryzys

Witajcie, mam nadzieję, że długi weekend minął wam w bardziej miłej i relax’acyjnej atmosferze od mojej ;). Boże Ciało u rodziny później powrót na piątek do pracy, w sobotę egzamin na Uczelnii a o 18.00 festival w Krakowie. Nawet nie wiecie jak się cieszę kiedy mogę teraz usiąść z herbatą na kanapie przed telewizorem i spokojnie dokończyć post.  Continue reading „Weekendowe SPA (11): Letni włosowy kryzys”

HairLover: Garnier Ultra Doux „olej arganowy i żurawina”

Witajcie, mam nadzieję, że cieszycie się cudowną słoneczną pogodą, kiedy w końcu lato zdecydowała się do nas zawitać. Mimo dosyć powolnej zmiany pogody moje włosy dosyć nieprzychylnie zareagowały na wysokie temperatury i przechodzące w ostatnim czasie przez Polskę nawałnice burz. Starałam się okiełznać je wszelkimi znanymi sposobami, które dotychczas sprawdzały się u mnie rewelacyjne. Kiedy kilkanaście tygodni temu zdałam sobie sprawę z cichego bohatera, który skrywał się na mojej półce ;). Continue reading „HairLover: Garnier Ultra Doux „olej arganowy i żurawina””

Kwietniowe Inspiracje

„Kwiecień plecień raz przeplata, trochę zimy trochę lata” ~ Kiedy byłam mała właśnie takie polskie porzekadło powtarzała moja Babcia kiedy narzekałam na ubieranie grubej kurtki kiedy za oknem świeciło ciepłe słońce. Kiedy wychodziłam za zewnątrz i zderzałam się z tym „tsunami”zimnego wiatru, dziękowałam Babci za każdą dodatkowa warstwę ubrania, która na mnie wmusiła. Od dawna nie mieliśmy tak zimnej wiosny jak w tym roku i za każdym razem kiedy widzę to ciepłe słonko za oknem przypomina mi się właśnie ta sytuacja :D. W tych zimnych wiosennych dniach myślę tylko o zbliżającym się lecie, a także szukam motywacji do pracy nad moimi nieposłusznymi włosami 😉 Continue reading „Kwietniowe Inspiracje”

Włosowa opóźniona aktualizacja: Marzec

Witajcie, dzisiaj chciałabym podzielić się z wami moimi ostatnimi włosowymi sukcesami przy ostatniej włosowej aktualizacji. W tym miesiącu szczególnie skupiałam się na opanowaniem ich gęstości oraz objętości, chodziło mi konkretnie o zdyscyplinowanie ciągłego puszenia się z którym walczę od lat. Standardowo skupiłam się przede wszystkim na emolientowo-humektantowej diecie z epizodycznym aczkolwiek regularnym udziałem protein, zapraszam do dalszej części 😉 Continue reading „Włosowa opóźniona aktualizacja: Marzec”